sobota, 7 czerwca 2014

Gniazdka szpinakowe


Dziś polecam smaczną przekąskę ze szpinaku. Do przyrządzenia gniazdek potrzebne są kokilki, małe foremki lub duża forma do zapiekania potraw. Myślę, że sobie poradzicie, bo przepis sam w sobie jest bardzo prosty. 
Najlepiej podawać z grzankami, które przyrządzicie podczas zapiekania gniazdek. Na 10 min przed końcem zapiekania do piekarnika wystarczy włożyć pokrojone pieczywo.  


piątek, 30 maja 2014

Pieczona makrela z tymiankiem cytrynowym

Moją ulubioną rybą w dzieciństwie była wędzona makrela. Obecnie nadal znajduje się w czołówce najchętniej kupowanych przeze mnie ryb. Dziś miałam znów sięgnąć po nią, jednak postanowiłam kupić taką surową, wypatroszoną. Nie wiedziałam co z nią zrobić, ale w warzywniaku nabyłam tymianek cytrynowy, jego aromat idealnie komponuje się z rybami. Szybki, niedrogi i smaczny obiad.

Tymianek cytrynowy

wtorek, 27 maja 2014

Koktajl bananowo-figowy

Dziś przepis na szybki koktajl energetyczny. W czasie spadku sił lub senności możemy nim zastąpić kawę. Faktycznie działa, a poza tym jest smaczny, pożywny i wartościowy. 


poniedziałek, 26 maja 2014

Tarta botwinkowa

Podczas pobytu w Krakowie było mi dane skosztować tartę botwinkową. Była tak smaczna, że postanowiłam podobną przyrządzić. Szukałam przepisu u źródła, ale nie znalazłam. Receptur na tartę z botwinką jest dużo, ja skorzystałam z podanej na blogu Filozofia Smaku. Muszę się też przyznać, że to moja pierwsza tarta w życiu. Zazwyczaj podchodziłam do nich sceptycznie, teraz myślę, że to się zmieni. Z czasem powinny pojawić się autorskie przepisy, jednak początkowo trzeba spróbować czegoś sprawdzonego. Przepis z Filozofii Smaku okazał się trafiony (chociaż  niekoniecznie odwzorowuje tartę z Krakowa oraz jest dla mnie zbyt "mleczna"). Liczne grono degustatorów było zachwycone, więc z czystym sumieniem mogę polecić ten przepis. 


piątek, 9 maja 2014

Suszone ciasteczka figowo-orzechowe

Pożywne ciasteczka dla wszystkich miłośników fig i orzechów włoskich. Łatwe w przygotowaniu, ale proces wstępny i proces suszenia trwają dość długo. Uważam, że i tak warto spróbować.