Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiadowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiadowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 października 2015

Jesienny gulasz z dynią


Witajcie po bardzo długiej przerwie. Uzasadnieniem jest zakończenie pewnego etapu w moim życiu oraz rozpoczęcie drugiego. Pierwszy wiąże się z ukończeniem studiów, tak już jestem dyplomowaną panią magister inżynier architekt krajobrazu. Natomiast drugim etapem jest wkroczenie na wspólną drogę małżeńską. Od października jestem młodą, szczęśliwą żoną. Teraz moim głównym "testerem" będzie mąż i to na jego opinii będę bazować. 
Dzisiejszy powrót pragnę z Wami uczcić przepisem na gulasz z dyni. Kończy się październik, słońca coraz mniej, a dni stają się chłodniejsze. W takich warunkach aż się prosi o jedzenie, które rozgrzeje nas od środka. Ucieszy nasze oczy soczystymi kolorami oraz przywoła letnie wspomnienia. Przeglądając jedno z ulubionych czasopism Kuchnia, natrafiłam na przepis na danie o takich cechach. Widząc w składzie pieczone pomidory wiedziałam, że będzie to coś smacznego. Nie myliłam się. Potrawa niby zwyczajna, a jednak wyjątkowa. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jej przygotowanie zajmuje dużo czasu, ale to tylko pozory. Zachęcam do wypróbowania. 


poniedziałek, 25 maja 2015

Ogórkowa sałatka

A może surówka? O to jest pytanie. Zawsze się nad tym zastanawiałam jaka jest różnica pomiędzy sałatką a surówką. Skoro czasem coś, co powinno być np. surówką nazywane jest sałatką. Pewnie też choć raz w życiu mieliście takie przemyślenia. W każdym razie chcę podać przepis na ogórkowy dodatek do obiadu, sprawdzi się też przy grillowanych, ciężkich potrawach. Prostota formy i wykonania, ale za to pełnia smaku. Ten dodatek kojarzy mi się z Bałkanami, chociaż sama nie wiem dlaczego.


środa, 20 maja 2015

Pstrąg smażony na papierze

Dzisiaj nie tyle o samym konkretnym przepisie, co o sposobie smażenia. Głównym bohaterem może być pstrąg lub każda inna ryba. Może część z Was już w ten sposób przyrządzała rybę, ale jednak uważam, że warto podzielić się takimi wskazówkami. Chodzi konkretnie o smażenie ryby na papierze do pieczenia. Zastosowanie papieru zmniejsza ilość tłuszczu używaną podczas smażenia oraz zapobiega przywieraniu ryby do powierzchni patelni. Ten drugi argument wydaje mi się wystarczająco przekonywujący. Dodatkowo później mamy mniej szorowania, same plusy. Ryba usmażona na papierze jest lżejsza niż smażona tradycyjnie, ale też bardziej wyrazista od pieczonej np. w folii. Warto wypróbować. 


wtorek, 5 maja 2015

Makaron z sardynkami

Moja mama robi bardzo dobre kanapki z sardynkami. Zainspirowana przekąskami postanowiłam przyrządzić wersję obiadową, na ciepło. Połączenie jest łagodne i słodkawe, ale dobre. Przygotowanie nie zajmuje dużo czasu i nie wymaga zaawansowanych umiejętności. Mam nadzieję, że i Wam posmakuje. 

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Sałatka z cieciorką


Na wstępie chciałabym przeprosić, że Was zaniedbuję, ale czasami działa siła wyższa. Jeśli nie publikuję dłużej na blogu, to warto i tak zaglądać na fanpage facebook'owy, ponieważ wtedy dzielę się inspiracjami znalezionymi w sieci lub wrzucam zdjęcia swoich poczynań. 
Dziś o błyskawicznej sałatce z cieciorką (ciecierzycą, grochem włoskim), czyli tak modnym w ostatnim czasie produktem. To dzięki temu składnikowi sałatka jest bardzo pożywna, na długo zapewni nam nasycenie, a przy tym jest dość lekka i świeża. Mój wariant jest z jajkiem, ale możecie też zrobić bez niego (np. jeśli zabieracie sałatkę do pracy lub na uczelnię). Do wykonania używam zwykle gotowej mieszanki sałat z rukolą, która nadaje ostrzejszego wyrazu całości. Oczywiście gotową mieszankę można zastąpić inną ulubioną lub samodzielnie dobrać kompozycję sałat. 
Natomiast cieciorkę możemy ugotować samodzielnie lub kupić gotową w puszce (dla mniej cierpliwych). 
Całość warto wzbogacić ziarnami, choćby prażonymi pestkami dyni.



czwartek, 26 lutego 2015

Ziemniaczana sałatka na ciepło

Ziemniaki w klasycznej wersji są dobre, ale jak długo można jeść to samo? Bywa tak, że nie mamy ochoty na robienie sałatek, a jednak chcielibyśmy zjeść ziemniaki. Co zrobić? Proponuję sałatkę ziemniaczaną na ciepło, która jest doskonałym dodatkiem do mięs lub jako danie same w sobie. Przepis pochodzi z pewnego programu kulinarnego, oczywiście zdążyłam zapomnieć nazwy. Sałatka posmakowała całej rodzinie. Przez cytrynę i seler ma świeży aromat, a ziemniaki sprawiają, że jest bardzo sycąca. Warto wypróbować. 

środa, 4 lutego 2015

Makaron z porem

Lubię gotować dania z makaronem w roli głównej. Jestem zdania, że można mieć ucztę przygotowując nawet najprostszy makaron. Dziś chcę przedstawić przepis na makaron z porem, białą kiełbasą i zieloną soczewicą. Ważne, aby do tego przepisu użyć sprawdzonej, dobrze doprawionej białej kiełbasy, ponieważ ona ma głównie wpływ na smak dania. 


poniedziałek, 19 stycznia 2015

Ekspresowa sałatka z soczewicy

Sałatka z soczewicy w tej wersji jest bardzo prosta do przyrządzenia. Poza tym jest bardzo pożywna, dlatego możemy spożywać ją samodzielnie lub jako dodatek. 


sobota, 29 listopada 2014

Sałatka ze szpinaku z pieczoną dynią

Proponuję lekką i bardzo delikatną sałatkę. Idealna jako dodatek do bardziej dominującego mięsa lub jako samodzielny posiłek. Optymistyczna barwa dyni i soczysty kolor szpinaku z pewnością wprawią Was w dobry nastrój. Ja użyłam dyni Hokkaido, ale  myślę, że można zaryzykować też z inną. 


środa, 26 listopada 2014

Jajka pieczone w szynce

Wczoraj przyrządziłam jajka pieczone w szynce. Zrobiłam je po raz pierwszy i nie ostatni. Wszystkim jajko zjadaczom polecam wypróbowanie prostego i szybkiego przepisu. Jajka w tej formie nadają się na śniadanie, jako dodatek do obiadu, na kolację lub na przekąskę czy przystawkę. Pięknie wyglądają i są smaczne. Nie sposób się oprzeć ich urokowi. 
Do pieczenie wykorzystujemy formę na babeczki, może być tradycyjna, ale też sylikonowa. Dobrze sprawdzą się kokilki oraz wszelkiego rodzaju naczynka, w których można zapiekać. Ewentualnie jak nie mamy nic z tych rzeczy można pokombinować z folią aluminiową i zrobić prowizoryczne miseczki. 


piątek, 7 listopada 2014

Makaron po wiejsku

Dzisiejszy przepis nie należy do najbardziej ambitnych, pewnie część z Was sama też robi taki makaron. Jednak pokusiłam się do zamieszczenia go, bo przecież to co proste i banalne nie zawsze jest takie oczywiste. Smaczny, łatwy w przygotowaniu i niedrogi. A dlaczego po wiejsku? Główne dodatki kiełbasa i groszek kojarzą się z takim swojskim, wiejskim klimatem.
Wersję, którą prezentuję można urozmaicić dodając śmietankę, albo użyć innej formy mięsa niż kiełbasa. Wszystko zależy od Was.

poniedziałek, 20 października 2014

Fakes - czyli tradycyjna grecka zupa z soczewicą

Powróciłam po dość długiej przerwie, mam nadzieję, że już będę częściej publikować. Dzisiejszy przepis kieruję do miłośników soczewicy, pomidorów, czarnych oliwek i zup. 
Zupa fakes (wym. fakies) jest tradycyjną grecką potrawą, niestety nie było mi dane poznać jej smaku w ojczyźnie. Po raz pierwszy spotkałam się z nią na festiwalu "Europa na widelcu" we Wrocławiu podczas tegorocznej edycji. Urzekła mnie już po skosztowaniu pierwszej łyżki. Postanowiłam odszukać przepis, okazało się to banalnym zadaniem. Wykonanie jest równie proste. Zachęcam wszystkich do wypróbowania. 


piątek, 30 maja 2014

Pieczona makrela z tymiankiem cytrynowym

Moją ulubioną rybą w dzieciństwie była wędzona makrela. Obecnie nadal znajduje się w czołówce najchętniej kupowanych przeze mnie ryb. Dziś miałam znów sięgnąć po nią, jednak postanowiłam kupić taką surową, wypatroszoną. Nie wiedziałam co z nią zrobić, ale w warzywniaku nabyłam tymianek cytrynowy, jego aromat idealnie komponuje się z rybami. Szybki, niedrogi i smaczny obiad.

Tymianek cytrynowy

poniedziałek, 26 maja 2014

Tarta botwinkowa

Podczas pobytu w Krakowie było mi dane skosztować tartę botwinkową. Była tak smaczna, że postanowiłam podobną przyrządzić. Szukałam przepisu u źródła, ale nie znalazłam. Receptur na tartę z botwinką jest dużo, ja skorzystałam z podanej na blogu Filozofia Smaku. Muszę się też przyznać, że to moja pierwsza tarta w życiu. Zazwyczaj podchodziłam do nich sceptycznie, teraz myślę, że to się zmieni. Z czasem powinny pojawić się autorskie przepisy, jednak początkowo trzeba spróbować czegoś sprawdzonego. Przepis z Filozofii Smaku okazał się trafiony (chociaż  niekoniecznie odwzorowuje tartę z Krakowa oraz jest dla mnie zbyt "mleczna"). Liczne grono degustatorów było zachwycone, więc z czystym sumieniem mogę polecić ten przepis. 


wtorek, 15 kwietnia 2014

Bakłażan podawany z kaszą jaglaną

Bakłażana się kocha albo nie lubi, takie jest moje zdanie (podobnie jest z rukolą). Ja się zaliczam do osób lubiących smak tego warzywa. Dlatego polecam przyrządzenie go w sposób prosty i bez zbędnych dodatków. Smakuje dobrze nawet na zimno.


poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Penne ze szpinakiem, pomidorami i gorgonzolą

Często jest tak, że zaplanujemy sobie  zrobić taki a nie inny obiad i wtedy dzieje się inaczej. W każdym razie podam dziś przepis na dość zwykłe a zarazem niezwykłe danie. Nie wiem dlaczego gorgonzola smakuje mi jedynie po obróbce termicznej, dlatego zamiast sałatki skusiłam się na makaron z jej udziałem. Gorgonzola jest serem wyrazistym, lubię to jeszcze bardziej podkreślać popijając lampkę czerwonego wina do posiłku. Przepis z serii tych może mało odkrywczych i zarazem prostych. 


poniedziałek, 17 marca 2014

Pieczone warzywa

W ten pochmurny dzień, aż się prosi o jakiś podnoszący na duchu posiłek. Postawiłam dziś na warzywa z piekarnika. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię tak przyrządzone warzywa, a szczególnie w sezonie letnim. Latem podczas grillowania przyrządzam właśnie warzywa - oczywiście mięso też. 
Bukiet warzyw komponujemy w dowolny sposób. Ja wybrałam żółtą paprykę przywołującą słońce, cukinię oraz czerwoną cebulę. Dodatkowo upiekłam pierś z kurczaka przyprawioną dość pikantnie, a także ugotowałam wieloziarniste penne. 


wtorek, 18 lutego 2014

Jęczmienne risotto z rozmarynem

Inspirując się przepisem Nigelli Lawson zrobiłam risotto (ona nazywa je orsotto ze względu na kaszę). Moje różni się drobną, ale wydaje mi się smaczną i nadająca charakteru modyfikacją. Składnikiem dodatkowym stał się ostatnio ulubiony przeze mnie rozmaryn. 
Kiedyś rozmaryn nie był moim ulubionym ziołem, w przeciągu kilku tygodni zakochałam się w nim. Świeży nadaje niesamowity aromat wielu potrawom. 
Risotto posmakowało osobom, które nie przepadają za kaszą, więc warto spróbować. Idealny dodatek do mięs i sałat.


sobota, 1 lutego 2014

Sałatka z tuńczykiem

Poza podstawowymi produktami typu jajka, mleko, w każdej z lodówek możemy znaleźć nasz indywidualny, niezastąpiony produkt. W mojej lodówce zazwyczaj jest nim puszka tuńczyka. Lubię tuńczyka i uwielbiam prosty makaron z jego dodatkiem. Dlatego zazwyczaj gości u mnie na półce.
Dziś przydał się na kolację. Prosta, szybka i pożywna sałatka. Klasyka smaku, nic więcej nie trzeba dodawać.